Szybki torcik z afrodyzjakami. Zrobiłam go ostatnio na rocznicę ślubu. Był pyszny i zniknął w momencie :) Kto spróbuje nie pożałuje !
Biszkopt (przepis na tortownicę śr. 24 cm):
- 6 jajek
- 6 kopiatych łyżek mąki
- 5 kopiatych łyżek cukru
- 1 opakowanie cukru wanilinowego
- 1 pełna łyżeczka proszku do pieczenia
Spód blaszki wykładamy papierem do pieczenia. Białka
oddzielamy od żółtek i ubijamy na sztywno. Dodajemy stopniowo cukier,
nadal ubijając. Dodajemy po kolei żółtka i ubijamy. Mąki przesiewamy,
dodajemy proszek i mieszamy. Wsypujemy do ciasta, delikatnie mieszając
łyżką lub miksując na najniższych obrotach miksera. Ciasto wylewamy do
blaszki i pieczemy w temperaturze 180 st ok 20 min (do tzw. suchego
patyczka). Wystudzony biszkopt dzielimy na dwie części. Jeżeli nie macie struny do przecinania ciast to polecam użyć żyłkę wędkarska ;)
Krem:
- 300 gram śmietany kremówki
- 400 gram sera mascarpone
- 4 łyżki cukru pudru (lub więcej, w zależności od upodobań)
- 1 łyżeczka żelatyny
- 75 ml gorącej wody
Żelatynę rozpuszczamy w gorącej wodzie i odstawiamy do przestygnięcia. Śmietanę schładzamy w lodówce, a następnie ubijamy na sztywno z cukrem
pudrem. Do ubitej śmietany dodajemy zimną(ale nie stężałą!) żelatynę i miksujemy do uzyskania jednolitej konsystencji. Do masy dodajemy serek mascarpone i delikatnie miksujemy. Musimy zrobić to szybko bo masa lubi się ściąć.
Polewa:
- 100 gram dobrej mlecznej czekolady
- 1 łyżka masła
Czekoladę i masło rozpuszczamy w kąpieli wodnej i mieszamy na gładką masę. Masło doda nam ładnie połyskującą polewę.
Ponadto:
- 1 puszka ananasów w kawałkach
- 80 gram wiórek kokosowych
Wykonanie:
Na jeden blat nakładamy połowę masy z mascarpone, a na to odciśnięte lekko z soku kawałki ananasa. Przykrywamy to pozostałą masą (3 łyżki zostawiamy na posmarowanie boków). Na wierzch układamy drugi blat. Dekorujemy polewą czekoladową i wiórkami kokosu. Schładzamy w lodówce około 3 godziny.
Smacznego!